Literatura w spódnicy: „Życie po życiu z facetem” – Lynda Curnyn

Literatura „kobieca” bywa uznawana za lekką, łatwą i przyjemną. Idealnym przykładem jest tu postać Bridget Jones. Te tezę potwierdza również bohaterka „Życia po życiu z facetem” – Emma Carter. Posiada małe mieszkanie, życie w Nowym Jorku, przyjaciółkę Jade, fryzjera, pracę oraz dwuletni, związek z mężczyzną zwanym Derrick.

 

Egzystencja Emmy, do pewnego czasu, wyglądała dobrze. Weekendy z chłopakiem, praca i przyjaciele gdzieś pośrodku tego wszystkiego. Pewnego dnia dowiaduje się, że jej mężczyzna zamierza wyjechać do Los Angeles, by rozwijać się zawodowo. Emma, jak przystało na kochającą kobietę, jest gotowa rzucić wszystko i jechać za ukochanym. Szkoda tylko, że on nie podziela jej „gotowości” do poświęcenia. Dlatego też Emma zostaję w Nowym Jorku, a jej luby rusza w świat.

W chwilach rozpaczy zajada się lodami, wspomina i wyżala przyjaciółkom. Ale która z kobiet robi inaczej? Po utracie mężczyzny większość z nas rzuca się w wir smutku i płaczu. To dobre rozwiązanie, lecz tylko na pewien czas. Tak samo jak dla Emmy. Gdy osiągnęła już szczyt przygnębienia, zaczęła wracać do „żywych”. Postanowiła uprawiać sport, zajęła się ślubem matki. A jak bywa w książkach (czasem i w życiu), po burzy zawsze wychodzi słońce. Dla Emmy również zaczęło wychodzić, jednak musiała o nie trochę powalczyć…

Jak to bywa z książkami lekkimi, o prostej fabule, dość łatwo się o nich zapomina. Mnie jednak ta historia zapadła w pamięć dzięki przesłaniu, jakie za sobą niesie. Abstrahując od fabuły, warto zwrócić uwagę na to, że Emma odnalazła siebie po rozstaniu. Nie była to droga łatwa i przyjemna, ale czy ktoś mówił, że życie z mężczyzną czy bez, jest łatwe? Nie.

Książka kończy się słowami: „Odnalazłam siebie. Czy to nie wszystko, czego potrzebuje kobieta? Każda – porzucona lub nie.”, które są kwintesencją tej historii. Wszystkim kobietom życzę odnalezienia siebie, bez patrzenia na mężczyzn. Ciężkie to zadanie, lecz warte zachodu.

A powieść polecam, szczególnie w owym okresie wakacji. Dobrze sprawdzi się na plaży, łące przy promieniach słońca.

Pozdrawiam!

Reklamy

2 thoughts on “Literatura w spódnicy: „Życie po życiu z facetem” – Lynda Curnyn

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s