Płyta: Wilki „Światło i mrok”.

Wilki – moim zdaniem „niedoceniony klasyk”. Dlaczego niedoceniony? Bo cała Polska śpiewa „Baśkę” a nie inne, wartościowsze teksty. Dlaczego klasyk? Bo trwają jako zespół, z płyty na płytę się rozwijają, chociaż mieli przerwę, bo są coraz lepsi. A „Światło i mrok” to…

 

No właśnie. Czymże jest „Światło i mrok”? Płytą zbierającą dobre recenzję, powrotem do źródeł, gradka dla starych członków watahy. Tak mówi się na mieście. Mówi się jeszcze, że Gawliński stonował. Czy ja wiem…?

Ok, płyta jest dobra, rewelacyjna. Starych fanów ucieszy, nowych pocieszy. Dla mnie osobiście jest trochę jak biblia. Gitary, teksty wartościowsze niż wszystkie płyty wydane w 2012 razem wzięte, melodie takie, że serce się otwiera. A całość dopełnia genialny głos Gawlińskiego. Może i on talentu na skalę Niemena nie ma ale… koleś porywa.

Same piosenki to takie optymistyczne paplanie o życiu. Jednak podane w wykwintnej oprawie skrzypiec, słów, wołania wilków, gitar i innych dopełniaczy. Indiański motyw przewija się tam na każdym kroku. Chociażby „Świat to fajne miejsce”… melancholia, mantra indiańska, modlitwa? Rewelacja! Dobrze, że syn Gawlińskiego powiedział mu, że ta piosenka powinna się znaleźć na płycie.

„Syriusz” – ponoć najbardziej ulubiony kawałek Roberta, z tego albumu. Jednak czemu… sami się zastanówcie!;)

Ja jeszcze od siebie polecam „Pieśń wieloryba” bo dobre gitary, „Życie trwa” bo wyjątkowy tekst.

A poza „Światłem i mrokiem” to „Słońce pokonał cień”. Zasłuchuję się w tym od tygodnia.

Światło jak dla mnie… 11/10 pt. 😉 Więcej takich płyt.

Reklamy

2 thoughts on “Płyta: Wilki „Światło i mrok”.

  1. Jeszcze bardzo mi się podoba „Pierwsze pióro”,”Czystego serca” i „Miłości kwiat nieśmiały” do tego,co napisałaś. Płyta pozytywna!
    A „Słońce pokonał cień” i „Księga przemian” z „watrowej” płyty też za mną chodzą.Bardzo na czasie.Ponadczasowe?
    Co do trwania, to wiesz, też się tam raz na jakiś czas zmienia. Raz się zawieszają,raz grają. Raz jest solowo,raz bardziej wilczo. Czekam na koncerty,choć już spokojniej niż dawniej.

  2. Słuchałam Wilków podczas sylwestra, mieli koncert wówczas w Poznaniu:D Świetnie było na żywo zaśpiewać „Baśkę” razem z nimi^^ Jednak ogólnie jakoś do mnie nie trafiają ze swoją muzyką, coś mi w niej nie pasuje chociaż dokładnie nie mogę stwierdzić co. Takie widzimisię. Ale po takiej recenzji musowo chociaż chwilę im poświęcić:) Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s