Płyta: LemON

Obrazek

Tą płytę poznałam dzięki intuicji koleżanki i mojej spontanicznej decyzji. Dostałam ją na urodziny, chociaż chciałam najnowsza płytę Wilków „Światło i mrok”. Dziś nie żałuję swojej decyzji, chociaż zespołu LemON wystrzegałam się w radiostacjach…

Tak więc na swoje urodziny dostałam płytę LemON’a. Są oni zwycięzcami „Must be the music”. A znów ja nie jestem fanek takich programów, chociaż to z tego programu wyrosły moje dwie fascynacje muzyczne. LemON jest trzecią.

Pewnie w radiu co chwilę słyszycie „Będę z Tobą”. Szczerze tej piosenki nienawidzę… ale tylko w wersji radiowej. Komercja zrobiła gwałt na tym utworze. Wersja poprawna jest rewelacyjna, emocjonalna, nasycona. Strasznie polecam.

Ale zacznę nietypowo od historii zespołu, którą sami opisują w „książęce płytowej”. Przeglądając ją widzimy, że autorem tego wszystkiego jest niejaki Igor Herbut. Teksty, muzyka, motywacja zespołu. Człowiek Lemon. Wracając do historii, która znajduje się na początku, łatwo uronić łezkę i uświadomić sobie, że trzeba w życiu próbować i mieć postrzelone pomysły.

Chłopaki po weselu, bo taki w 2011 roku był ich profil grania, spontanicznie poszli na casting do MBTH. I co? Wygrali. Dowód na to, że jak się chce to można… ale o tym kiedy indziej.

Wracając teraz, po długich dygresjach, do muzyki. REWELACJA. Wiele tekstów, wstawek jest łemkowskich. Strasznie poszerza ta płyta horyzonty. Coś zupełnie nowego. To nie śpiewanie po ukraińsku według Enej. To nowa forma, idealna sama w sobie. Pyta jest zbudowana jak książka, epilog, prolog. Piękna sprawa.

Teksty są pod jeden profil napisane. Ogólnie miłość, kobiety, ucieczka, początki i „Wiem, że nie śpisz”, którego nie potrafię rozgryźć. Muzyka i budowa piosenek. Czego tu nie ma! Dwie piosenki stricte gatunku filmowego, epilog, prolog, jeden cover. Ale zastanawiające jest to, iż płyta jest spójna. Poza utworem „Będę z Tobą”. Nie pasuje mi tam. No i cover The Beatles przekombinowali, chociaż dobrze się słucha.

Polecane utwory? Wszystkie. Jako jedna z niewielu płyt, które polecam, w której wszystkie piosenki coś w sobie mają. To istna rzadkość w przyrodzie. A jednak…

Teraz tylko na koncert! Bo wyznaję zasadę, że każdy zespół weryfikuje koncert. Żywy kontakt, żywe słuchanie, żywe skakanie!;) A ponoć dają rade… koleżanka była – poleca.

Tak więc LemONiadkujcie się

Naprawdę warto!

Reklamy

5 thoughts on “Płyta: LemON

  1. Hmmm, podobne odczucia mam co do utworu „Będę z Tobą”. Wersja, którą można znaleźć na yt i którą chłopaki grają na koncertach, jest zdecydowanie lepsza. Płytki nie słuchałem, ale chyba czas się skusić. Zapraszam również do siebie, gdzie możesz znaleźć mój subiektywny wybór perełek muzycznych: http://chillsoundsgoodmusic.blogspot.com/

  2. Znacie LemONa każdy go zna! LemOn fajne pomysły ma. O tak!
    Moja fascynacja muzyczna od miesiąca. Dzień w dzień tylko LemOn mi w słuchawkach. Muzycznie genialni. Mój numer jeden u nich to: Napraw.
    Jak jest Twoja trzecia fascynacja muzyczna z MBTM?(a właściwie to pierwsza albo druga?). Jedna to Enej, druga LemOn a trzecia?

    • Trzecia to InoRos;) Jakoś ich płyta mi się spodobała. Ostatnio też płyta Czaczyka mi się spodobała. A Napraw jest faktycznie piękne, wersja radiowa również fajna, ma rewelacyjną wstawkę. A z reguły wersje radiowe są gorsze, ogołocone z emocji.

      • Nie znam ale poznam. Wysłucham, przesłucham i przemyśle tzn. zainteresuje się nimi. Nie ogląda tego typu programów dlatego często jestem po tyle z nowościami muzycznymi. Zawsze poznaję jakiś zespół, dźwięki przez kogoś.
        Napraw nie mogę nic zarzucić. Mój numer 1.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s